Radny walczy o mandat w sądzie
Wciąż nie wiadomo czy Krzysztof Więcek z Rozóg zostanie pozbawiony mandatu radnego. Domaga się tego wojewoda. – Nie zgadzam się z tą decyzja i odwołałem się od niej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie – mówi radny.
Podczas środowej sesji rady gmin...
Wciąż nie wiadomo czy Krzysztof Więcek z Rozóg zostanie pozbawiony mandatu radnego. Domaga się tego wojewoda. – Nie zgadzam się z tą decyzja i odwołałem się od niej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie – mówi radny.
Podczas środowej sesji rady gminy Rozogi punktu o odwołaniu gminnego radnego nie było. Przypomnijmy, że sprawa jest dość skomplikowana i z solidnym podtekstem lokalnej polityki. Radny Krzysztof Więcek to jeden z nielicznych radnych opozycyjnych w stosunku do wójta Józefa Zaperta. I zdaniem radnego za wytykanie wójtowych błędów zemstą ma być pozbawienie go funkcji radnego.
Wojewoda chce wygaszenia mandatu radnego, bo jego zdaniem radny prowadzi prywatną działalność na majątku gminy. A tego zabrania prawo. – Podłożono mi do podpisu umowę dzierżawy parkingu przy sklepie, którego jestem współwłaścicielem – opowiada. - Kilka dni później na podstawie tak przygotowanego „haka” wójt oświadczył mi, że prowadzę działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, a to wyklucza bycie radnym.
Ktoś doniósł o tym wojewodzie. Ten z automatu wszczął procedurę wygaszania mandatu.
Sami radni się do tego nie śpieszyli, bo jak mówią mają mieszane uczucia co do uczciwości całej sprawy, a radnego Więcka lubią. – Odwołałem się od decyzji wojewody, bo jest w mojej ocenie krzywdząca, opisałem całą sytuację i czekam na decyzję WSA w Olsztynie – kończy radny Krzysztof Więcek.

Tomasz Mikita
Fot. Archiwum
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

