Przyjechał Oplem z przyczepką po cudze drewno. Wpadł, a policja odkryła kolejną kradzież
Nocna wyprawa po drewno w Jedwabnie skończyła się dla 47-letniego mieszkańca gminy Wielbark dwoma zarzutami. Mężczyznę przyłapał świadek, który nie pozwolił mu odjechać z łupem. Gdy sprawą zajęli się szczycieńscy policjanci, wyszło na jaw, że podejrzany miał na koncie również włamanie. Łączna wartość skradzionych rzeczy przekracza 10 tys. zł.
Był piątek, 16 października, kilka minut po godzinie pierwszej w nocy. Na jednej z posesji w Jedwabnie pojawił się mężczyzna, który zaczął ładować drewno. Zauważył go mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Wiedział, że posesja należy do jego znajomego. Ujął mężczyznę i wezwał policję.
Na miejsce przyjechał patrol Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
– 47-letni mieszkaniec gminy Wielbark przyznał policjantom, że przyjechał na miejsce Oplem z przyczepką w celu kradzieży drewna – informuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Łupem mężczyzny padło 20 drewnianych elementów konstrukcyjnych. Ich wartość oszacowano na ponad 4 tys. zł.
Policjanci nie zakończyli czynności na nocnym zdarzeniu. Sprawdzając okoliczności kradzieży, ustalili, że 47-latek miał wcześniej dopuścić się również włamania do budynku na terenie Jedwabna.
Z tego obiektu zniknęły drzwi, okna, klamki i banery. Wartość skradzionego wyposażenia przekroczyła 6 tys. zł.
W ten sposób jedno nocne zgłoszenie doprowadziło śledczych do dwóch przestępstw, w których łączna wartość łupu przekracza 10 tys. zł.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mieszkańcowi gminy Wielbark dwóch zarzutów: kradzieży oraz kradzieży z włamaniem.
47-latek przyznał się do obu zarzucanych mu czynów.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O ewentualnej odpowiedzialności karnej mężczyzny zdecyduje sąd.
W tej sprawie istotna okazała się reakcja świadka. Gdyby nie zauważył nocnej kradzieży i nie powiadomił policji, 47-latek mógłby odjechać z cudzym drewnem. L
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

