Przedszkolny GOK
Do południa w wielbarskim GOK - u można usłyszeć wesołe hałasy. Dochodzą one z jednej z sal ośrodka. Powodują je mali mieszkańcy miejscowości, którzy ze względu na brak miejsc w budynku przedszkola zostali ulokowani właśnie w GOK-u. - Przedszkole przygotowane jest na przyjęcie 100 podopiecznych, ale o przyję...
Do południa w wielbarskim GOK - u można usłyszeć wesołe hałasy. Dochodzą one z jednej z sal ośrodka. Powodują je mali mieszkańcy miejscowości, którzy ze względu na brak miejsc w budynku przedszkola zostali ulokowani właśnie w GOK-u. - Przedszkole przygotowane jest na przyjęcie 100 podopiecznych, ale o przyjęcie ubiegało się 125 maluchów. Musieliśmy je gdzieś pomieścić, a skoro w przedszkolu się nie dało, to ośrodek był dobrym miejscem – mówi Grzegorz Zapadka, wójt gminy Wielbark. Takim sposobem w jednej z sal ośrodka do południa przebywają dwie grupy 6 – latków.
Patrycja Woźniak
fot. Paweł Salamucha
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

