Prawie 195 km/h na DK57. Policjanci przerwali szaleńczą jazdę
194,4 km/h pokazał policyjny pomiar na drodze krajowej nr 57 między Gisielą a Dymerem. Kierowca Volkswagena przekroczył limit o 104,4 km/h. Policjanci grupy SPEED zatrzymali mu prawo jazdy. 46-latek nie przyjął mandatu, więc sprawa trafi do sądu
Do kontroli doszło w piątek, 6 listopada.
Policjanci szczycieńskiej grupy SPEED pełnili służbę na DK57 na trasie Gisiel–Dymer. Zatrzymali Volkswagena, którego kierowca jechał znacznie szybciej niż pozwalały przepisy.
Za kierownicą siedział 46-letni mieszkaniec powiatu mrągowskiego.
Na odcinku poza obszarem zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h, samochód poruszał się z prędkością 194,4 km/h.
To o 104,4 km/h za dużo.
PRAWO JAZDY ZATRZYMANE
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy.
Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu karnego. O jego odpowiedzialności zdecyduje teraz sąd.
– Przy takiej prędkości kierowca ma znacznie mniej czasu na reakcję, a droga potrzebna do zatrzymania pojazdu gwałtownie się wydłuża. Każdy błąd może mieć dużo poważniejsze skutki – podkreśla mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
PONAD DWUKROTNOŚĆ LIMITU
46-latek jechał ponad dwa razy szybciej niż wynosiło ograniczenie.
Na tym odcinku dopuszczalne było 90 km/h. Policyjny pomiar wskazał niemal 195 km/h.
Teraz zamiast mandatu będzie postępowanie przed sądem.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

