Poślizg z remontem kościoła
- Terminy były jasno określone, ale i tak je przedłużaliśmy – mówi wójt Grzegorz Zapadka. - Były po temu przyczyny, bo np. podczas ubiegłorocznych upałów pewnych prac nie można było wykonać. Jednakże mimo to, że szliśmy wykonawcy na rękę, on się nie wykazał. Nie mieliśmy więc innego wyjścia, jak zrezygnować ...
- Terminy były jasno określone, ale i tak je przedłużaliśmy – mówi wójt Grzegorz Zapadka. - Były po temu przyczyny, bo np. podczas ubiegłorocznych upałów pewnych prac nie można było wykonać. Jednakże mimo to, że szliśmy wykonawcy na rękę, on się nie wykazał. Nie mieliśmy więc innego wyjścia, jak zrezygnować z jego usług.
Aktualnie prawnicy oceniają czy nierzetelny „fachman” poniesie konsekwencje związane z zapisanymi w umowie karami, trwa wycena wykonanych prac i tych, które jeszcze są do zrobienia. - Ta wycena jest niezbędna do ogłoszenia kolejnego przetargu na dokończenie inwestycji – tłumaczy wójt. - Myślę, że ten kolejny przetarg ogłosimy już na początku marca.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

