Poranny patrol i szybka reakcja. 20-latek wpadł pijany za kierownicą
Niedzielny poranek w Rozogach zakończył się dla młodego kierowcy znacznie gorzej, niż planował. Policyjna kontrola na ul. Warszawskiej ujawniła, że 20-latek prowadził samochód po alkoholu. Sprawa trafi do sądu.
Nietrzeźwi kierowcy wciąż są jedną z największych bolączek na drogach, dlatego policjanci regularnie sprawdzają trzeźwość osób siadających za kierownicą. W niedzielę, 1 lutego po godzinie 9:00 funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali w Rozogach do kontroli osobowego Volkswagena.
- Podczas interwencji funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Okazało się, że mężczyzna wsiadł za kierownicę, mając w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu - relacjonuje st. sierż. Agata Stefaniak, oficer prasowa KPP w Szczytnie.
Policjanci zatrzymali młodemu kierowcy prawo jazdy. Teraz 20-latek będzie tłumaczył się przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek. Alkohol i kierownica to połączenie, które może skończyć się tragedią - dla samego kierowcy, ale, co gorsze, dla innych uczestników ruchu. Chwila „odwagi” za kółkiem potrafi mieć bardzo długie konsekwencje.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

