Polska kontra Irlandia w Jedwabnie. Na trybunach legenda olimpijskiego ringu
Jedwabno na jeden wieczór zamieni się w bokserską arenę. W sobotę, 7 listopada, zawodnicy z Polski i Irlandii staną naprzeciw siebie podczas IX Gali Boksu. Organizatorzy zaplanowali serię pojedynków, a gościem honorowym będzie Paweł Skrzecz, wicemistrz olimpijski z Moskwy. Pierwszy gong o godz. 18.
Boks wraca do Jedwabna.
W sobotni wieczór przy ul. Polnej 1 odbędzie się dziewiąta edycja gali, która od lat ściąga do miejscowości zawodników, trenerów i kibiców pięściarstwa.
Tym razem na ringu spotkają się reprezentanci Polski i Irlandii.
W programie znalazło się osiem pojedynków. Wśród zawodników są zarówno pięściarze rozpoczynający sportową drogę, jak i ci, którzy mają już doświadczenie w ringu.
OSIEM WALK POLSKA – IRLANDIA
Według programu gali do walk mają stanąć m.in. Aleksandra Rekosz i Vanessa Doyle, Dominik Mastyna i Patryk Szczurek, Igor Morawski i Jack Cantwell, Mariusz Denisiu i Bogdan Dąbrowski.
Kolejne zestawienia tworzą Kacper Szczepankowski i Paul Casey, Igor Jagiełło i Jack O’Donnell, Kordian Ciechanowski i Johnny Harty oraz Borys Gawłowski i Neddy Harty.
Na gali mają pojawić się również Adam Łopata, Michael Keane, Michał Wiktorowski i Vladimir Cell.
Dla miejscowych kibiców oznacza to kilka godzin walk i możliwość zobaczenia różnych stylów boksowania w jednym miejscu.
SKRZECZ GOŚCIEM HONOROWYM
Jedną z największych postaci sobotniego wieczoru będzie jednak człowiek, który tym razem nie wejdzie do ringu.
Gościem honorowym gali będzie Paweł Skrzecz, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich pięściarzy swojego pokolenia i wicemistrz olimpijski z Moskwy z 1980 roku.
Jego obecność nada wydarzeniu wymiar większy niż tylko seria lokalnych walk. Dla młodych zawodników będzie to okazja do spotkania z bokserem, który doszedł do olimpijskiego finału.
PIERWSZY GONG O 18
IX Gala Boksu odbędzie się 7 listopada w Jedwabnie przy ul. Polnej 1.
Początek zaplanowano na godz. 18.
W sobotni wieczór nie będzie więc liczyło się, kto przyjechał z większego miasta i kto ma głośniejsze nazwisko. Po pierwszym gongu zostanie ring, dwóch zawodników i trzy minuty, by udowodnić, kto tego dnia był lepszy.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

