Policja ustaliła, co wydarzyło się na trasie Świętajno–Jerutki. 18-latek stracił panowanie na zakręcie.
Wracamy do wypadku, o którym informowaliśmy w środę rano. Policja podała pierwsze ustalenia dotyczące zdarzenia na trasie Świętajno - Jerutki. Za kierownicą Forda siedział 18-letni mieszkaniec gminy Świętajno. Na zakręcie stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Razem z 16-letnią pasażerką trafił do szpitala. Kierowca był trzeźwy.
Do zdarzenia doszło 7 października przed godz. 9. Wcześniej informowaliśmy, że Ford uderzył w drzewo, a dwie młode osoby zostały przewiezione do szpitala. Teraz policja przekazała pierwsze ustalenia z miejsca zdarzenia.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 18-letni mieszkaniec gminy Świętajno, kierujący pojazdem marki Ford, na zakręcie stracił panowanie nad samochodem, a następnie uderzył w drzewo - informuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
W aucie znajdowała się również 16-letnia mieszkanka gminy Świętajno.
Oboje doznali obrażeń i zostali przewiezieni do szpitala.
– Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 18-letni kierowca był trzeźwy – dodaje Agata Stefaniak.
Policjanci wykonali na miejscu czynności procesowe. Postępowanie ma ustalić dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

