Tygodnik Szczytno

Sobota, 12 Wrzesień
Imieniny: Dagny, Jacka, Prota

Reklama

Reklama

Płonącą prasą wjechał do jeziora. Ogień przeniósł się na pole

W poniedziałek po godz. 13.50 strażacy zostali wezwani do Burdąga, a chwilę później do Zalesia. Prawdopodobnie zapaliła się prasa rolnicza. Operator, próbując ratować sprzęt, ruszył z płonącą maszyną przez pole, a ogień przeniósł się na rżysko i słomę. W Zalesiu ciągnik z prasą wjechał do jeziora.

 

  • Płonącą prasą wjechał do jeziora. Ogień przeniósł się na pole.
  • Data:

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do strażaków o godz. 13.50. Dotyczyło pożaru rżyska na polu w Burdągu. Chwilę później pojawiła się informacja o kolejnym pożarze – tym razem w Zalesiu.

- Prawdopodobnie zapaliła się belownica. Operator jechał z płonącym sprzętem i po drodze gubił palący się materiał, przez co ogień rozprzestrzeniał się też i na polu – mówi kpt. Karol Doryn, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Szczytnie.


Reklama

 

Operator wjechał ciągnikiem z płonącą prasą do jeziora. Jak przekazuje straż pożarna, pozwoliło to częściowo ugasić maszynę.

 

Ogień objął także rżysko i słomę. Zapaliło się również drzewo.

– Spalił się obszar mniej więcej 70 na 70 metrów, czyli około pół hektara. Prasa została nadpalona, ale dokładnej wartości strat jeszcze nie mamy – dodaje kpt. Karol Doryn.

Reklama

Okoliczności zdarzenia wyjaśniają służby. 

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama