Pijany 35-latek szalał mercedesem po ulicy Lipperta
35-letni kierowca mercedesa nieźle zaszalał na ulicy Lipperta w Szczytnie. Jechał zygzakiem, uszkodził znak drogowy... Całą sytuację obserwowała przypadkowa kobieta, która zawiadomiła policja, bo obawiała się, że kierowca może być pijany.
- Przypuszczenie tej pani się potwierdziły – mówi sierżant Joanna Manelska ze szczycieńskiej policji. - Kierowca został zatrzymany, a po wykonanym badania alkomatem okazało się, że w wydychanym powietrzu ma ponad 3 promile alkoholu.
W trakcie weryfikacji danych mężczyzny i pojazdu okazało się, że kierujący nie jest kierującym w świetle prawa, gdyż takowych uprawnień nigdy nie posiadał, a pojazd, którym się poruszał nie posiadał obowiązkowej polisy ubezpieczeniowej.
Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi, aby po wytrzeźwieniu usłyszeć zarzuty za popełnione czyny.
- Przyznał się, a za swoje nieodpowiedzialne zachowanie będzie tłumaczył się przed sądem – precyzuje policjantka.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 6 sierpnia.
Z kolei w nocy z 7 na 8 sierpnia policjanci na terenie gminy Szczytno zatrzymali 40-latka, który kierował volkswagenem mając niemal promil alkoholu w organizmie. Po wykonanych czynnościach mężczyzna został przekazany osobie wskazanej, a jego sprawa zostanie przekazana do sądu.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

