Pasym za 170 tys. kupuje… zimę! Burmistrz Nowociński: „To będzie hit sezonu”
Pasym stawia na zimowe emocje bez mrożenia. Za 170 tys. zł z „kapslowego” gmina kupi syntetyczne lodowisko, które może stanąć na rynku już podczas grudniowego jarmarku. – To atrakcja na cały rok, nie tylko na zimę – zapowiada burmistrz Marcin Nowociński.
Pieniądze na zadanie mają pochodzić z tzw. kapslowego – środków z opłat od napojów alkoholowych w opakowaniach objętych systemem kaucyjnym. Wcześniej gmina ogłosi jednak przetarg na to zadanie.
– Myślę, że takie lodowisko uatrakcyjni nasze miasto, zwłaszcza w sezonie zimowym, ale również jesienią i wiosną – mówi burmistrz Pasymia Marcin Nowociński. – To będzie alternatywa i szansa na aktywne, rodzinne spędzanie czasu nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych.
Marcin Nowociński podkreśla, że wynajęcie podobnego obiektu kosztuje tyle, co jedna trzecia ceny zakupu.
– W praktyce, po trzech sezonach lodowisko się nam zwróci – przekonuje burmistrz. – Obsługą obiektu zajmie się nasza spółka komunalna. Lodowisko będzie można w prosty sposób rozkładać i składać. Co ważne, ten obiekt może działać także latem – na przykład przy plaży – i nadal będzie pełnił swoją funkcję.
Nowa atrakcja ma mieć dokładnie takie same wymiary jak lodowisko, które stanęło ostatnio w Szczytnie – 15 na 30 metrów – ale technologia będzie zupełnie inna.
– Nie będzie tam prawdziwego lodu. Tafla to specjalna powierzchnia syntetyczna – wyjaśnia Marcin Nowociński.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsi użytkownicy poślizgają się na pasymskim rynku jeszcze przed świętami.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

