Ogień „zabrał” auto za 50 tys. zł (zdjęcia)
We wtorek, 2 sierpnia w okolicach wsi Kot zapaliło się audi Q7. Kierowca najpierw samodzielnie próbował gasić auto, ale bezskutecznie.
Gdy na miejsce dotarli strażacy samochód cały stał w płomieniach. Ogień udało się ugasić, ale audi spłonęło doszczętnie. Straty wyceniono wstępnie na 50 tys. zł.
Kierowcy na szczęście nic się nie stało. Wstępna przyczyna powstania pożaru to zwarcie instalacji elektrycznej.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

