Tygodnik Szczytno

Poniedziałek, 2 Listopad
Imieniny: Bohdany, Henryka, Tobiasza –

Reklama

Reklama

Nocny „skok” skończył się drzemką. Włamał się do garażu i zasnął na schodach

Plan najwyraźniej skończył się wcześniej niż nocna wyprawa. 43-letni mieszkaniec Wielbarka miał włamać się do garażu w Szczytnie, wynieść podkaszarkę, zostawić ją na posesji, a potem usiąść na schodach i zasnąć. Gdy przyjechali policjanci, badanie wykazało u niego prawie 2 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.

  • Włamał się do garażu, wyniósł podkaszarkę i… zasnął na schodach.
  • Data:

Do zdarzenia doszło w sobotę, 31 października, po godzinie 3 w nocy. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał dostać się do garażu na prywatnej posesji. Właścicielkę obudził pies.

Kiedy wyjrzała przez okno, zobaczyła na schodach mężczyznę z kapturem na głowie. Zauważyła też wybitą szybę w garażu.

Wezwała policję.

 

PODKASZARKA ZOSTAŁA NA POSESJI


Reklama

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna wybił szybę, wyrwał ramę okienną i wszedł do garażu.

Ze środka wyniósł podkaszarkę.

Daleko jednak z nią nie dotarł. Urządzenie zostało na terenie posesji.

43-latek natomiast usiadł na schodach i zasnął.

– Policjanci wylegitymowali mężczyznę. Okazał się nim 43-letni mieszkaniec Wielbarka. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie – przekazuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.

Reklama

 

PO POBUDCE ZARZUT

Policjanci zatrzymali mężczyznę.

Noc zakończył już nie na schodach, lecz w policyjnej celi.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.

Za taki czyn grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

 

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama