Tygodnik Szczytno

Poniedziałek, 2 Listopad
Imieniny: Bohdany, Henryka, Tobiasza –

Reklama

Reklama

Nocny pościg w Szczytnie? Czytelniczka opisała zdarzenie, policja zabrała głos

Samochód, który miał uciekać przed policją, gwałtowny manewr przy ulicy Polnej, zagrożenie dla pieszych i zderzenie w rejonie głównego przejazdu kolejowego. Taki sygnał otrzymaliśmy od czytelniczki „Tygodnika Szczytno”. Policja potwierdza, że do zdarzenia doszło. Nikt nie został ranny, a funkcjonariusze nadal prowadzą czynności. Na razie nie ujawniają jednak szczegółów.

  • Nocny pościg w Szczytnie? Auto miało uciekać przed policją. Są nowe informacje.
  • Data:

W niedzielę, 1 listopada, do redakcji „Tygodnika Szczytno” zgłosiła się czytelniczka, która opisała nocne zdarzenie w rejonie głównego przejazdu kolejowego w Szczytnie. Jak relacjonowała, do sytuacji miało dojść około godziny 2.

– Zastanawiałam się, czy napisać, ale wciąż nie widzę nigdzie informacji o tym zdarzeniu – przekazała redakcji.

Według jej relacji kierowca samochodu miał uciekać przed policją. Wjeżdżając z impetem w zakręt z ulicy Polnej, miał stworzyć zagrożenie dla dwojga pieszych. Chwilę później pojazd miał zderzyć się z samochodem zjeżdżającym z przejazdu kolejowego.

Czytelniczka przekazała również, że osoby znajdujące się w aucie miały następnie opuścić pojazd i uciekać.


Reklama

Jeden z pieszych, według jej relacji, próbował zatrzymać jedną z nich.

 

– Ten pieszy nawet próbował ukrócić drogę ucieczki jednemu z nich, aby policja mogła zareagować. Niestety sprawcom udało się uciec – napisała.

 

Czytelniczka chciała przede wszystkim wiedzieć, czy osoby te zostały odnalezione oraz jak policja ocenia przebieg nocnych wydarzeń. Bo w jej ocenie sytuacja spowodowała zagrożenie dla pieszych.

 

POLICJA POTWIERDZA ZDARZENIE

Po otrzymaniu sygnału zwróciliśmy się do Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Mł. asp. Agata Stefanik potwierdziła, że do opisywanego zdarzenia rzeczywiście doszło.

Reklama

– Potwierdzamy, że miało miejsce takie zdarzenie. W jego wyniku nikomu nic się nie stało. Policjanci prowadzą czynności – przekazała „Tygodnikowi Szczytno”.

Na tym etapie policja nie ujawnia jednak szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia. Nie wiadomo więc oficjalnie, dlaczego kierowca uciekał przed policją. Policja tłumaczy wstrzemięźliwość trwającymi czynnościami. Do sprawy wrócimy, gdy policja ujawni więcej szczegółów.



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama