Nie tylko zabawa. Przedszkolaki z Roman założyły własny ogródek
Zamiast zabawek – konewki i grządki. Maluchy z Niepublicznego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Romanach zamieniły plac zabaw na zielony zakątek nauki i radości. Własnoręcznie posadziły truskawki i sałatę, podlewają, doglądają i… uczą się odpowiedzialności. Rodzice, kadra i dzieci stworzyli ogródek, który uczy więcej niż niejedna lekcja.
Lekcja przyrody, odpowiedzialności, czy też żywe laboratorium i doświadczenie naukowe. To wszystko zapewnia edukacyjny ogródek przedszkolaków z Niepublicznego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Romanach.
W minionym tygodniu przez kilka dni ich uwagę zajęła - tak wyglądająca - edukacyjna “piaskownica”, z tym, że zamiast piachu, wypełniona ziemią. Utworzenie miniogródka to wspólna inicjatywa rodziców i kadry placówki, przy wielkim entuzjazmie dzieci.
Przedszkolaki uzyskały zgodę dyrektor na ogródek przy wejściu do przedszkola i wspólnie z rodzicami i przedszkolanką posadziły m. in. truskawki i sałatę. Wszystko po to, by najmłodsi mieli przy tym dużo frajdy, ale i uczyli się, jak pielęgnować i jak w ogóle rosną rośliny. Przy tym bardzo się cieszyły, chodziły przy grządce, podlewały ją i uczyły się odpowiedzialności już od najmłodszych lat.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

