Tygodnik Szczytno

Wtorek, 6 Październik
Imieniny: Flawii, Justyna, Rajmunda –

Reklama

Reklama

Nie chcą wiele. Chcą człowieka i domu. Schronisko przed zimą potrzebuje wsparcia

Jedne boją się dotyku, inne od razu szukają kontaktu. Są też takie, które po miesiącach czekania w końcu opuszczają schronisko i już do niego nie wracają. Podczas naszej wizyty usłyszeliśmy o kolejnej udanej adopcji. To dobra wiadomość, ale przed zimą schronisko znów wchodzi w najtrudniejszy okres. Potrzebne są domy, karma, koce i pomoc ludzi, którzy nie mogą adoptować, ale mogą zrobić coś innego.

  • Nie chcą wiele. Chcą człowieka i domu. Schronisko przed zimą potrzebuje wsparcia.
  • Data:

Nie chcą wiele. Chcą tylko mieć swój dom. Schronisko przed zimą potrzebuje naszego wsparcia. W schronisku każdy dzień przynosi inną historię. Jedne psy dopiero czekają na swoją szansę, inne mają za sobą trudne doświadczenia, a jeszcze inne właśnie rozpoczynają zupełnie nowy rozdział życia. Podczas naszej wizyty usłyszeliśmy jednak wiadomość, która daje nadzieję – tego dnia odbyła się kolejna udana adopcja. Co równie ważne, coraz częściej psy trafiają do nowych domów i już do schroniska nie wracają.

 

To właśnie takie historie pokazują, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach może przyjść lepszy dzień. Dla człowieka adopcja może oznaczać decyzję o przygarnięciu zwierzęcia. Dla psa często oznacza coś znacznie większego – pierwszy prawdziwy dom, poczucie bezpieczeństwa i człowieka, na którego może czekać każdego dnia. Pracownicy schroniska obserwują te historie z bliska. Widzą psy, które początkowo są nieufne, przestraszone czy wycofane, a z czasem zaczynają otwierać się na ludzi. Dlatego każda udana adopcja jest powodem do radości.


Reklama

 

Szczególnie cieszy fakt, że coraz więcej adopcji jest trwałych i kończy się bez powrotów zwierząt do schroniska. To znak, że mieszkańcy coraz częściej świadomie podejmują decyzję o przyjęciu psa pod swój dach. Nadchodzi zima. Dla schroniska to szczególnie trudny czas. Jesień przypomina nam, że zima jest coraz bliżej. Dla wielu z nas oznacza ona ciepły dom, koc, gorącą herbatę i bezpieczne miejsce, do którego możemy wrócić. Dla zwierząt przebywających w schronisku rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

 

Chłód, wilgoć i krótkie dni sprawiają, że potrzeby schroniska stają się jeszcze większe. Potrzebne są nie tylko pieniądze, ale również karma, koce, i inne rzeczy, które pomagają zapewnić zwierzętom odpowiednie warunki. Nie każdy może adoptować psa. Ale każdy może pomóc. Czasami jest to worek karmy, stary, czysty koc, wpłata nawet niewielkiej kwoty czy po prostu udostępnienie informacji o psie czekającym na dom.

 

Nie kupuj – daj szansę

Za kratami nie siedzą „psy ze schroniska”. Są tam konkretne historie, charaktery i emocje. Są psy, które uwielbiają spacery, takie, które najchętniej wtuliłyby się w człowieka, i takie, które dopiero uczą się, że człowiek może oznaczać coś dobrego. Być może gdzieś za schroniskową bramą czeka właśnie pies, który stanie się naszym najlepszym przyjacielem.

Reklama

 

Dlatego przed zimą warto zajrzeć do schroniska, sprawdzić, czego najbardziej potrzebuje, przekazać potrzebne rzeczy albo – jeśli jesteśmy na to gotowi – dać dom jednemu z jego mieszkańców. Bo dla nas może to być kilka godzin poświęconego czasu, worek karmy czy stary koc. Dla psa może to być różnica między samotnym czekaniem a poczuciem, że wreszcie jest u siebie.

 

Zima zbliża się wielkimi krokami. Sprawmy, aby dla jak największej liczby schroniskowych zwierząt była to ostatnia zima spędzona bez własnego domu.

Autor: Nastia Chwesiuk i Julia Kozon



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama