Najpierw brak uprawnień, potem osoba poszukiwana. Podwójna wpadka w Szczytnie
Jedna kontrola drogowa, dwóch mężczyzn i dwa powody do kłopotów. Szczycieńscy policjanci zatrzymali 27-latka bez uprawnień, a chwilę później okazało się, że po jego samochód przyjechał 63-latek poszukiwany przez sąd.
W poniedziałkowy wieczór 16 lutego dyżurny policji otrzymał zgłoszenie dotyczące opla, którego styl jazdy wyraźnie zaniepokoił innych uczestników ruchu. Kierowca miał poruszać się w sposób mogący stwarzać zagrożenie na drodze. Funkcjonariusze szybko namierzyli wskazany pojazd na ulicy Piłsudskiego i zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą siedział 27-letni mieszkaniec powiatu olsztyńskiego. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy, jednak dalsza weryfikacja przyniosła mniej optymistyczne informacje.
- W trakcie kontroli okazało się jednak, że 27-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Funkcjonariusze poinformowali go o sporządzeniu dokumentacji, która trafi do Sądu Rejonowego w Szczytnie. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień - mówi st. sierż. Agata Stefaniak, rzecznik KPP w Szczytnie.
Na tym jednak historia się nie zakończyła. Na miejsce kontroli przyjechał 63-letni mieszkaniec gminy Szczytno, który miał odebrać pojazd. Sprawdzenie jego danych w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna jest... poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Mrągowie do odbycia zastępczej kary 13 dni pozbawienia wolności. 63-latek uniknął jednak zatrzymania - uwolnił się od kary, opłacając zasądzoną grzywnę. DD
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

