Morsy wracają nad jezioro. Wielkanoc w wodzie i „lany poniedziałek” na chłodno
W Szczytnie szykuje się nietypowe świętowanie Wielkanocy. Morsy Szczytno #RESET zapraszają mieszkańców na dwa spotkania nad jeziorem – świąteczną kąpiel i wodną zabawę z rozmachem. Będzie zimna woda, będzie ruch...
Pierwsze wydarzenie zaplanowano na niedzielę 4 kwietnia o godz. 12.00 na Plaży Miejskiej w Szczytnie. To tzw. „Wielkanocny Reset” – wspólne wejście do wody, które ma być połączeniem ruchu, spotkania i świątecznego klimatu. Organizatorzy zapowiadają prosty scenariusz: wejście do jeziora, śmiech i szybkie wyjście, ale dla wielu to właśnie ten moment jest najważniejszy.
Dwa dni później, 6 kwietnia, również o godz. 12.00, morsy wracają nad wodę z drugim wydarzeniem. Tym razem pod hasłem „Mega Vixa Pixa Festiwal Zlanego Poniedziałku”. W programie nie ma punktów – jest zasada: każdy przynosi wodę i używa jej bez ograniczeń.
Organizatorzy jasno stawiają warunki. Trzeba zabrać wiaderko albo pistolet na wodę. Mile widziane są przebrania – szczególnie uszy króliczka. Kto przyjdzie bez sprzętu, musi liczyć się z „karą”, czyli serią polewań lodowatą wodą.
Morsy Szczytno #RESET od lat przyciągają nad jezioro osoby, które szukają ruchu i kontaktu z innymi. Ich hasła są proste: wejść, spróbować, wrócić. – „Wchodzisz suchy – wychodzisz bohater” – mówią.
Za organizacją stoi grupa, którą w środowisku reprezentuje Jar Kor, znany jako „Polski Dziadek Mors”. To do niego trafiają pytania i zgłoszenia uczestników.
Oba wydarzenia są otwarte. Nie ma zapisów. Trzeba przyjść na Plażę Miejską w Szczytnie i wejść w to, co przygotowali morsy.

Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

