Młoty poszły w ruch. Wieża ciśnień w Szczytnie wchodzi w nowy etap
Po latach zapowiedzi, sporów i niedokończonych planów przy wieży ciśnień w Szczytnie ruszył kolejny etap inwestycji. W poniedziałek, 26 października, samorządowcy symbolicznie rozpoczęli rozbiórkę dobudówki otaczającej zabytkowy obiekt. Betonowy szkielet ma zniknąć do końca marca przyszłego roku. Cała przebudowa centrum pochłonie ponad 22 mln zł.
To był gest symboliczny, ale po blisko trzech dekadach oczekiwania mieszkańców miał duże znaczenie. Burmistrz Stefan Ochman wraz z przedstawicielami samorządu uderzył młotem w ścianę przybudówki otaczającej wieżę ciśnień. Właśnie ten betonowy szkielet przez lata stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli niedokończonej inwestycji w centrum Szczytna.
– Odzyskaliśmy wieżę dla Szczytna. Teraz przywracamy ją mieszkańcom – napisał po rozpoczęciu prac burmistrz Stefan Ochman.
BETONOWA DOBUDÓWKA MA ZNIKNĄĆ
Rozbiórka ma zakończyć się do końca marca przyszłego roku. To pierwszy widoczny etap większego przedsięwzięcia, które obejmie nie tylko samą wieżę, ale także teren wokół niej. Miasto chce całkowicie przebudować tę część centrum.
W planach jest m.in. zielony ogród wertykalny, nowy deptak w rejonie ul. Kasprowicza, camperpark, szalet miejski, nasadzenia zieleni, monitoring i nowe zagospodarowanie przestrzeni publicznej.
Zniknąć ma także ośmiopiętrowy pustostan, który przez lata dominował nad zabytkową wieżą.
– Chcę, żebyśmy przychodzili tu na spacery, umawiali się na spotkania i odpoczywali. Żeby wieża była miejscem, które z dumą pokazujemy innym – podkreśla Stefan Ochman.
KONTRAKT ZA PONAD 16 MLN ZŁ
Umowę na realizację inwestycji miasto podpisało z Warmińskim Przedsiębiorstwem Budowlanym ROMBUD. Kontrakt w formule „zaprojektuj i wybuduj” ma wartość 16 346 787 zł. Cały projekt ma jednak kosztować więcej.
Szacunkowa wartość brutto inwestycji przekracza 22 mln zł. Zadanie ma być finansowane z preferencyjnej pożyczki w ramach Krajowego Planu Odbudowy i programu Zielonej Transformacji Miast.
WIEŻA WRÓCIŁA DO MIASTA ZA 2,8 MLN ZŁ
Sama wieża przez 26 lat pozostawała w prywatnych rękach. Miasto odkupiło ją za 2,8 mln zł, korzystając ze środków KPO. Wcześniejsze próby zagospodarowania obiektu nie przyniosły efektu, a wokół zabytku wyrósł niedokończony szkielet apartamentowca.
To właśnie on przez lata budził największe emocje mieszkańców.
Przełom nastąpił dopiero po przejęciu obiektu przez miasto i uruchomieniu procedury inwestycyjnej.
TERAZ LICZY SIĘ HARMONOGRAM
Miasto ma już pozwolenie na rozbiórkę dobudówki. W czerwcu burmistrz zapowiadał, że prace ruszą jesienią. Termin został więc dotrzymany. Teraz najważniejsze będzie tempo kolejnych etapów.
Po rozbiórce ma ruszyć właściwa realizacja projektu zagospodarowania terenu. Zakończenie całego przedsięwzięcia planowane jest na koniec dekady.
Po latach dyskusji wokół wieży ciśnień w Szczytnie pojawił się więc pierwszy widoczny znak, że historia betonowego szkieletu rzeczywiście zmierza do końca.
Młoty już poszły w ruch. Teraz mieszkańcy będą patrzeć, czy za symbolicznym początkiem pójdzie równie konkretna realizacja.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

