Samochód, ciężarówka, maszyna budowlana, a nawet sprzęt wykraczający poza standardowe potrzeby firmy. Bank Spółdzielczy w Szczytnie rozwija sprzedaż leasingu i szkoli pracowników tak, by przedsiębiorca nie musiał zaczynać od formularzy i czekania na kolejne spotkanie. Doradca ma poznać inwestycję, policzyć finansowanie i przygotować ofertę nawet podczas jednej wizyty w firmie. Umowę można później zawrzeć także zdalnie.
Leasing coraz trudniej sprowadzić do prostego schematu: przedsiębiorca wybiera samochód, składa wniosek i czeka na decyzję. Firmy finansują w ten sposób pojazdy, maszyny i sprzęt, a wraz z liczbą możliwości rośnie znaczenie doradcy, który potrafi przełożyć potrzeby przedsiębiorstwa na konkretny wariant finansowania. Na ten element postawił Bank Spółdzielczy w Szczytnie, którego zespół sprzedaży wziął udział w warsztatach prowadzonych przez Rafała Wołka, Dyrektora Sprzedaży BPS Leasing.
Z ofertą prosto do firmy
Szkolenie nie ograniczało się do poznania katalogu produktów. Pracownicy ćwiczyli przygotowanie finansowania w warunkach zbliżonych do codziennej rozmowy z przedsiębiorcą. Cel jest prosty: klient przedstawia inwestycję, a doradca ma sprawdzić możliwości i przygotować rozwiązanie dopasowane do jego potrzeb. W praktyce oznacza to, że oferta leasingowa może powstać nawet podczas jednej wizyty pracownika banku w firmie klienta. Przedsiębiorca nie musi więc najpierw odwiedzać placówki tylko po to, by rozpocząć rozmowę.
To ma znaczenie szczególnie w przypadku właścicieli firm, dla których czas poświęcony na formalności oznacza czas zabrany z działalności.
Samochód to tylko początek
Bank chce też zmienić jedno z najczęstszych skojarzeń związanych z leasingiem. Nie chodzi wyłącznie o auta osobowe. Finansowanie może dotyczyć między innymi samochodów dostawczych i ciężarowych, maszyn oraz sprzętu potrzebnego do prowadzenia działalności. Zakres możliwości zależy od przedmiotu inwestycji i warunków finansowania. Dlatego punktem wyjścia nie musi być pytanie: „jaki leasing wybrać?”. Bardziej praktyczne brzmi: „czego potrzebuje moja firma?” Dopiero później można policzyć, w jaki sposób sfinansować zakup.
Podpis bez wychodzenia z biura
Zmienia się również sposób finalizowania transakcji. Klient może załatwić leasing w placówce Banku Spółdzielczego w Szczytnie, ale dostępna jest także droga zdalna. Umowę leasingową można zawrzeć bez wychodzenia z biura. To połączenie dwóch modeli obsługi: przedsiębiorca nadal ma kontakt z pracownikiem, który poznaje jego potrzeby i pomaga przygotować ofertę, ale część procesu może przejść elektronicznie.
Najpierw inwestycja, potem finansowanie
Warsztaty prowadzone przez BPS Leasing mają więc przynieść efekt nie na sali szkoleniowej, lecz podczas kolejnej rozmowy z klientem. Przedsiębiorca, który planuje zakup samochodu, maszyny czy innego sprzętu, może zgłosić się do jednej z placówek Banku Spółdzielczego w Szczytnie albo skorzystać z formularza kontaktowego. Pracownik banku oddzwoni, pozna potrzeby firmy i sprawdzi dostępne możliwości.
Bo przy leasingu najważniejszy nie jest sam produkt. Przedsiębiorca potrzebuje sprzętu, który zacznie pracować. Finansowanie ma mu pomóc uruchomić go możliwie sprawnie.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.