Kulinarna i artystyczna uczta w Rozogach. Święto smaków i talentów! (zdjęcia)
W Rozogach odbyło się kolejna edycja „Święta smaków pogranicza mazursko-kurpiowskiego”. Koła gospodyń wiejskich, myśliwi, kucharze amatorzy i zawodowi nie zwiedli. Było przepysznie. Co ciekawe potrawy serwowano całkowicie za darmo! Dodatkowo odbył się przegląd twórczości pogranicza. W kategorii dzieci tryumfowali: Lena Kaczmarczyk, Emilian Ruszczyk oraz Diana Stęcel. Wśród dorosłych Rozoski Zespół Ludowy - grupa kobiet, Węgojska Stróżka oraz Kapela Kurpiowskiego Zespołu Pod Borem z Zawad.
Gmina Rozogi leży na pograniczu Mazur i Kurpiowszczyzny. To powoduje, że tradycja tych regionów płynnie się tu przenika. Nie inaczej jest z kulinariami. - Obie kuchnie mają wiele cech wspólnych, ale jest też sporo różnic – wyjaśnia Wojciech Charewicz, mistrz kucharski, który miał w Rozogach swój pokaz. - Kuchnia Kurpi Zielonych jest biedniejsza, uboższa. Co nie oznacza, że mniej smaczna. Gospodynie były bardzo pomysłowe. Te smaki są wyjątkowe. A kto był w Rozogach w niedzielę wie też, jak dobre – dodaje z uśmiechem.
Tradycje kurpiowskie i mazurskie nieco „zakłócili” myśliwi...
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

