Krzywonoga walczy z wieżą
Mieszkańcy nie chcą, by w okolicy została wybudowana wieża telefonii cyfrowej i oczekują od władz Pasymia, że na tę inwestycje nie pozwoli. - Inwestor wystąpił z wnioskiem o wydanie decyzji lokalizacyjnej dla inwestycji celu publicznego, a my nie możemy takiej decyzji nie wydać – komentuje oczekiwania burmistrz Cezary Łachmański.
Z uwag, jakie zgłaszają mieszkańcy Krzywonogi wynika, że – ich zdaniem – inwestor próbuje ominąć szereg procedur. Twierdzą, że parametry techniczne planowanej do budowy wieży są większe niż standardowe i że w takim przypadku inwestor musiałby przedstawić także operat środowiskowy. Aby tego uniknąć, w dokumentacji tych wygórowanych parametrów nie wskazuje.
- To wszystko, oczywiście, będzie sprawdzane. Na wydanie decyzji mamy 65 dni, a wniosek o nią wpłynął niedawno – mówi burmistrz. - Wieża ma być usytuowana na działce prywatnej, co oznacza, że inwestor doszedł do porozumienia z jej właścicielem, a my nie mamy na to wpływu.
Obecnie pasymski samorząd koncentruje się na roli mediatora. Chce doprowadzić do spotkania mieszkańców z inwestorem po to, by obie strony rodzącego się konflikty bezpośrednio wyjaśniły sobie wszelkie wątpliwości.
- Nie było to łatwe, ale chyba ostatecznie się uda. Wstępnie został ustalony termin tego spotkania na 21 lutego - dodaje burmistrz Łachmański.
Fot. Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

