Kolejna przymiarka do amfiteatru
W przyszłorocznym budżecie miasta mają znaleźć się środki na opracowanie koncepcji budowy amfiteatru w Szczytnie. Na ostatniej komisji rozwoju gospodarczego sprawą zainteresował się radny Rafał Kiersikowski, który dopytywał burmistrza, gdzie taki obiekt miałby stanąć.
- Pierwotnie chcieliśmy amfiteatr usytuować w ruinach zamku, ale niestety na to nie zgodził się konserwator zabytków – wyjaśnia Krzysztof Mańkowski, burmistrz Szczytna. - Teraz dostaliśmy jednak od niego zielone światło, aby amfiteatr wkomponować w naturalną skarpę tuż przy kładce prowadzącej do zamku. Taka jest propozycja. Będziemy chcieli zrobić koncepcję i dokumentację, aby zobaczyć, jak będzie mogło to wyglądać.
Szczycieński amfiteatr miałby pomieścić do 500 osób, ale w miarę potrzeb zamknięta mogłaby być ulica Klenczona, na której można byłoby dostawić dodatkowe trybuny i zwiększyć pojemność amfiteatru. Scena byłaby zadaszona.
Radny Rafał Kiersikowski zasugerował, by scenę zrobić na zasadzie mostu zwodzonego.
- Byłby to naturalny podest, który można byłoby wykorzystywać do różnych inscenizacji związanych z zamkiem, Krzyżakami, legendami naszego miasta – przekonywał.
- Przekażę to pani naczelnik Hrybek i być może uda się zorganizować spotkanie z projektantami, gdzie radni będą mogli przedstawić im swoje pomysły – podsumował Mańkowski.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

