Karatecy z SKKK na rowerowej wyprawie. 45 kilometrów śladami kolei
Trening w Szczycieńskim Klubie Kyokushin Karate to nie tylko ćwiczenia na macie. W niedzielę zawodnicy SKKK Zembrzuski DOJO wyruszyli na ścieżkę rowerową w kierunku Biskupca. Całkowita długość trasy to około 45 km w jedną stronę.
Ze względu na różną formę oraz cele uczestników wycieczki, grupa podzieliła się na dwie drużyny. Pierwsza, składająca się z zawodników, ruszyła pędem do Biskupca, gdzie w Stekowni czekał na nich ogromny stek. Pozostała część uczestników w tempie rekreacyjnym przejechała ok. 11 km, w okolice Starych Kiejkut. Nie mogło zabraknąć przygód i wspaniałej atmosfery.
– Jeden z uczestników stracił pedał w swoim rowerze i potrzebna była pomoc techniczna. Uruchomiliśmy wóz techniczny, który zabrał rower do Szczytna – śmieje się shihan Piotr Zembrzuski. – Na duże słowa uznania zasługuje 6-letni Karol, który pod czujnym okiem swojego taty samodzielnie pokonał 25-kilometrową trasę – mówi.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

