Historyczne lęgi. Sokół wędrowny wrócił do Spychowa
Po raz pierwszy w historii Nadleśnictwa Spychowo – i całej Puszczy Piskiej – potwierdzono lęg sokoła wędrownego. To nie tylko przyrodnicza sensacja, ale i symboliczny powrót do przeszłości, bo właśnie w Szczytnie, ponad 80 lat temu, rozpoczęła się historia nowoczesnego sokolnictwa.
Od dwóch lat pracownicy Nadleśnictwa Spychowo obserwowali obecność tych drapieżników w okolicy, ale dopiero teraz udało się stwierdzić pierwsze skuteczne gniazdowanie. Co ważne – gniazdo znajduje się na drzewie, co wyróżnia je na tle miejskich populacji tego gatunku, które zazwyczaj zasiedlają wysokie budynki czy klify.
Szczytno może czuć się szczególnie związane z tą wiadomością. To tutaj w 1942 roku, w hodowli prowadzonej przez słynnego sokolnika Renz Wallera, po raz pierwszy w Europie udało się rozmnożyć sokoły wędrowne w niewoli. Waller stworzył w Szczytnie jedną z najbardziej renomowanych hodowli ptaków drapieżnych w ówczesnych Prusach Wschodnich. Jego sukcesy stały się fundamentem programów ochrony sokołów na całym świecie.
Informacja o tegorocznym lęgu została już przekazana Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie. Leśnicy mają nadzieję, że to dopiero początek rozwoju stabilnej populacji sokoła nadrzewnego w Puszczy Piskiej.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

