Reklama

Tygodnik Szczytno

Czwartek, 24 Wrzesień
Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli –

Reklama

Reklama

„Hejt nie kończy się po wyłączeniu telefonu”. Szczytno chce uczyć młodych, jak reagować

Jak rozpoznać hejt, gdzie szukać pomocy i co zrobić, gdy przemoc słowna dotyka kolegi z klasy? O tym uczniowie szczycieńskich szkół rozmawiali podczas warsztatów kampanii „Nie hejtuję – motywuję” w Miejskim Domu Kultury. Do miasta zaproszono Ilonę Adamską, inicjatorkę akcji i prezes Fundacji „W zgodzie ze sobą”. Pomysł wsparł burmistrz Stefan Ochman.

  • „Hejt nie kończy się po wyłączeniu telefonu”. Szczytno chce uczyć młodych, jak reagować.
  • Data:

Warsztaty dotyczyły hejtu, odpowiedzialności za słowa, emocji i reakcji na przemoc w sieci. Młodzież uczyła się, jak odróżniać krytykę od ataku, gdzie zgłaszać problem i jak wesprzeć osobę, która stała się celem obraźliwych komentarzy.

Program „Nie hejtuję – motywuję” jest kierowany m.in. do szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Jego założeniem jest nie tylko rozmowa o samym hejcie, ale także o empatii i odpowiedzialności za komunikację. 

„Z MYŚLĄ O NASZYCH DZIECIACH”

Burmistrz Szczytna Stefan Ochman podkreśla, że decyzja o zaproszeniu kampanii wynikała z potrzeby profilaktyki.


Reklama

– Zdecydowaliśmy się zaprosić kampanię „Nie hejtuję – motywuję” do Szczytna przede wszystkim z myślą o naszych dzieciach. Chcemy, aby młodzi ludzie wiedzieli, jak reagować na hejt, gdzie szukać pomocy i jak wspierać innych. Naszym obowiązkiem jest nie tylko rozwijać miasto, ale również troszczyć się o bezpieczeństwo i dobro młodego pokolenia – mówi Stefan Ochman.

 

NIE TYLKO ROZMOWA O INTERNECIE

Warsztaty poprowadziła Ilona Adamska. Uczniowie rozmawiali o tym, co dzieje się po drugiej stronie ekranu – gdy komentarz trafia w konkretną osobę, a jego skutki nie kończą się wraz z zamknięciem aplikacji.

Reklama

Po zajęciach Adamska spotkała się w ratuszu z burmistrzem Stefanem Ochmanem i jego zastępcą Karolem Furczakiem. Rozmowa dotyczyła przebiegu warsztatów, reakcji uczniów i problemów, z którymi mierzą się młodzi ludzie.

ZATRZYMAĆ WCZEŚNIEJ

Najważniejszy sens takich spotkań nie mieści się w samym haśle kampanii. Chodzi o moment, w którym ktoś potrafi zareagować, zanim komentarze przerodzą się w ciągły atak.

Bo hejt zaczyna się od słów. Ale jego skutki mogą zostać z człowiekiem znacznie dłużej niż wpis w internecie.

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama