Hej... spod samiuśkich... Aten (zdjęcia)
Kawałek góralskiej przyśpiewki w tytule wskazuje na folklor, a tego akurat w sobotę (20 lipca) nie brakowało w Rozogach. I – co ważne – można było zobaczyć tańczących i śpiewających Greków, a to już nie jest na naszym terenie „chleb powszedni”.
Trzeci już z kolei Festiwal Kultur w Rozogach przyciągnął całkiem godną liczbą publiki (mimo że terminem kolidował z sobotnimi wydarzeniami podczas Dni i Nocy Szczytna), ale i wiele zespołów, reprezentujących folklor Mazur, Kurpi i Warmii. Gwiazdą wydarzenia był jednak zespół grecki, który zresztą w Rozogach już był, w marcu 2018 roku.
- To efekt realizowanego przez nasze gimnazjum projektu w ramach Erasmusa+. Poza naszą szkołą uczestniczyły w tym projekcie placówki z Chorwacji, Słowenii i Grecji właśnie – mówi wójt Zbigniew Kudrzycki. - Podczas podsumowania projektu w Rozogach gościli przedstawiciele tego zespołu, z miasteczka położonego blisko Aten. Wówczas podpisali porozumienie z GOK-iem o współpracy. Efektem tego porozumienia jest właśnie tegoroczna wizyta i udział w naszym festiwalu.
W sumie, podczas rozoskiego wydarzenia, zaprezentowało się aż 15 różnych zespołów.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

