Groźny niewybuch w lesie pod Wesołówkiem. 45-latek znalazł pocisk podczas spaceru
Niebezpieczne znalezisko w lesie pod Wesołówkiem, w gminie Wielbark. We wtorek, 17 czerwca, 45-letni mieszkaniec natknął się na pocisk przeciwpancerny z czasów wojny. Na miejsce wezwano policję i saperów. – Apelujemy: nigdy nie dotykajcie takich przedmiotów – to realne zagrożenie życia – ostrzega starsza sierżant Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
We wtorek, 17 czerwca, po godz. 12:00, szczycieńska policja otrzymała zgłoszenie o znalezieniu pocisku przeciwpancernego. Do zdarzenia doszło w lesie nieopodal Wesołówka w gminie Wielbark. Niewybuch zauważył 45-letni spacerowicz.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego. Policjant potwierdził, że znalezisko to pocisk przeciwpancerny. Teren został zabezpieczony, a do akcji wezwano wojskowych saperów.
– To nie są zabawki ani pamiątki. Niewybuchy nawet po kilkudziesięciu latach mogą być śmiertelnie niebezpieczne – przypomina szczycieńska policja. – Nie wolno ich dotykać, przenosić ani próbować rozbrajać.
Policjanci zabezpieczają teren i pozostają na miejscu do czasu przyjazdu saperów. To oni – wyszkoleni i wyposażeni w specjalistyczny sprzęt – neutralizują zagrożenie.
Służby apelują o rozwagę. W przypadku znalezienia podejrzanego przedmiotu należy natychmiast powiadomić policję. Reagując odpowiedzialnie, możemy zapobiec tragedii.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

