Droga Szczytno–Olsztyn znów na stole. Jaskulska rozmawiała z ministrem Klimczakiem
Przebudowa DK53 między Szczytnem a Olsztynem wróciła do rozmów na szczeblu rządowym. Wicemarszałek województwa Sylwia Jaskulska poruszyła temat inwestycji podczas spotkania z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem. Jak podkreśla, teraz trzeba pilnować procedur środowiskowych i terminów, bo bez nich nie ruszy kolejny etap przygotowań.
Chodzi o jedną z najważniejszych inwestycji drogowych dla Szczytna, Pasymia i miejscowości położonych przy DK53.
– Rozmawiamy o naszej drodze ze Szczytna do Olsztyna. Z ministrem Dariuszem Klimczakiem poruszyłam temat tej ważnej dla naszego regionu inwestycji – informuje wicemarszałek Sylwia Jaskulska.
Jak dodaje, obecnie uwaga skupia się na procedurze środowiskowej.
– Pilnujemy terminu złożenia dokumentacji do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i konsekwentnie działamy, aby sprawa posuwała się do przodu. Nie odpuszczamy, bo chodzi o lepszą komunikację i bezpieczeństwo mieszkańców naszego regionu – mówi Jaskulska.
Przygotowania do przebudowy DK53 trwają od lat. GDDKiA wybrała jako najkorzystniejszy tzw. wariant brązowy, złożony z fragmentów wcześniej analizowanych tras. Ma on ominąć nowym przebiegiem m.in. Tylkowo, Pasym, Grom, Leleszki i Jęcznik.
Drogowcy zakładają także korekty istniejącej trasy, budowę infrastruktury dla pieszych i rowerzystów oraz wzmocnienie nawierzchni do nacisku 11,5 tony na oś.
W sierpniu 2025 roku GDDKiA informowała o złożeniu wniosku o wydanie decyzji środowiskowej dla ponad 33-kilometrowego odcinka DK53 Olsztyn–Szczytno. Po uzyskaniu tej decyzji ma zostać zlecona dalsza dokumentacja potrzebna do realizacji inwestycji.
Dla powiatu szczycieńskiego szczególne znaczenie mają planowane obejścia miejscowości.
Wcześniej pisaliśmy, że nowy przebieg ma wyprowadzić ruch tranzytowy poza Pasym, Tylkowo, Grom i Jęcznik. Dla Pasymia oznaczałoby to odsunięcie ciężarówek od centrum, ale też otwarcie nowych terenów pod inwestycje i zabudowę w sąsiedztwie węzłów z nową trasą.
GDDKiA potwierdza, że wariant zakłada omijanie zwartej zabudowy oraz budowę wiaduktu nad linią kolejową w Pasymiu.
Według ostatnich oficjalnych informacji drogowców prace budowlane przewidywane są na lata 2029–2031.
To oznacza, że dziś nie rozmawiamy jeszcze o wejściu koparek na plac budowy. Najpierw trzeba przejść procedury środowiskowe i przygotować dokumentację.
Ale właśnie dlatego każdy kolejny termin ma znaczenie.
Trasa Szczytno–Olsztyn ma już wybrany wariant i określony kierunek zmian. Teraz najważniejsze pytanie brzmi nie „jak ma przebiegać?”, ale „czy kolejne etapy uda się przeprowadzić bez następnych poślizgów?”.
Nowa DK53 ma nie tylko wyprowadzić tranzyt z miejscowości położonych przy obecnej trasie, ale też skrócić drogę i czas przejazdu między Szczytnem a Olsztynem. Wcześniej przy prezentacji wybranego wariantu wskazywano, że nowy przebieg ma liczyć około 37 km. Dla mieszkańców powiatu szczycieńskiego oznacza to krótszy i bardziej przewidywalny dojazd do stolicy regionu – szczególnie po ominięciu Pasymia, Tylkowa, Gromu i Jęcznika.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

