Drift na rondzie kosztował go prawo jazdy. 18-latek z BMW dostał 1500 zł mandatu
Jedno rondo, celowy poślizg i szybki finał. 18-letni mieszkaniec gminy Szczytno wprowadził BMW w drift na ul. Leyka. Policjanci zatrzymali go do kontroli, zabrali prawo jazdy i nałożyli mandat: 1500 zł oraz 10 punktów karnych.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 15 października, przed godz. 21. Policjanci ruchu drogowego patrolowali ul. Leyka w Szczytnie. Zauważyli BMW, którego kierowca podczas pokonywania ronda celowo wprowadził samochód w poślizg.
Za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec gminy Szczytno. Na 18-latka nałożono 1500 zł mandatu i 10 punktów karnych.
Policjanci zatrzymali mu także prawo jazdy.
– Przepisy przewidują odpowiedzialność za takie zachowanie. Celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg na drodze publicznej jest traktowane jako szczególnie niebezpieczne wykroczenie – podkreśla mł. asp. Agata Stefaniak.
Nowe przepisy obowiązują od 30 marca 2026 roku. Minimalna kara za drift to 1500 zł i 10 punktów. Jeśli kierowca popełni takie samo wykroczenie ponownie w ciągu dwóch lat, minimalny mandat rośnie do 3000 zł.
To nie wszystko. Jeżeli takie zachowanie stworzy zagrożenie dla innych uczestników ruchu, sprawa może trafić do sądu. Wtedy kierowcy grozi nawet 30 tys. zł grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja przypomina też, że przy rażącym naruszeniu zasad bezpieczeństwa możliwe jest zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące.
W przypadku 18-latka z gminy Szczytno skończyło się na mandacie, punktach i utracie dokumentu.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

