Chciała dać nauczkę mężowi, dostała 300 zł mandatu
Wczoraj (10.0.122r.) tuż przed godziną 16:00 z oficerem dyżurnym szczycieńskiej komendy skontaktowała się pewna 65-latka. Kobieta oświadczyła, że potrzebuje pilnej interwencji policji z uwagi na to, iż jej nietrzeźwy mąż awanturuje się i rzucił się na nią z pięściami.
Policjanci bardzo poważnie traktują takie zgłoszenia. Dlatego też szczycieńscy policjanci alarmowo udali się pod wskazany w zgłoszeniu adres. Już na wstępie wiedzieli, że treść zgłoszenia znacznie odbiega od rzeczywistości.
- Na miejscu zastali 65-letnią mieszkankę gminy Szczytno i jej 70-letniego męża – mówi sierżant Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - W rozmowie z kobieta ustalili, że wezwała ona patrol policji, gdyż chciała dokuczyć mężowi. W dniu interwencji 70-latek miał wspólnie ze znajomymi spożywać alkohol, a mundurowi mieli tylko „rozgonić towarzystwo”.
Funkcjonariusze poinformowali 65-latkę, że alarmowanie policji o stosowaniu przemocy domowej nie jest tematem do żartów. Mundurowi nałożyli na kobietę mandat karny w wysokości 300 złotych za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych.
KPP Szczytno/ip
Policjanci apelują, zanim wykręcisz numer alarmowy zastanów się przez chwile czy rzeczywiście Twoje zgłoszenie wymaga interwencji policji. Właśnie w tym czasie, ktoś może na prawdę potrzebować pomocy a Ty blokujesz możliwość szybkiej reakcji Policji.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

