Cezary Łachmański: nietypowe urodziny burmistrza Pasymia co cztery lata
- Skończyłem 56, czyli 14 lat – śmieje się Cezary Łachmański. - Podobno na „osiemnastkę” mam dostać fajne autko. Mam nadzieję, że nie będzie to jednak wózek elektryczny, bo wówczas stuknie mi tak realnie 72 lata" – żartuje.
Wreszcie mogą zdmuchiwać świeczki na torcie i razem z rodziną oraz przyjaciółmi świętować urodziny. Mowa o tych, którzy urodzili się 29 lutego. W tym roku mamy rok przestępny, a taki dzień zdarza się raz na cztery lata. Tego dnia urodził się między innymi burmistrz Pasymia, Cezary Łachmański.
Polskie prawo wskazuje, że jeżeli w danym roku nie ma 29 lutego, wszystkie związane z nim terminy przypadają dzień wcześniej, więc osoby, które urodziły się 29 lutego, o rok starsze stają się 28 lutego.
- Jakoś nigdy nie miałem z tym problemu – mówił nam kilka dni temu w redakcji . - Po prostu jestem cztery razy młodszy (śmiech). - Ale w latach przestępnych moje urodziny nabierają szczególnego charakteru" – dodaje. - W końcu to „ten dzień” – śmieje się. - Spotykamy się jak zawsze w rodzinnym gronie i jak zawsze jest tort, tylko jest różnica, jeśli chodzi o świeczki na torcie – mówi i wyjaśnia, że gdy jest rok nieprzestępny, liczba świeczek odpowiada jego wiekowi, a w tym roku na torcie nie będzie 56 świeczek, tylko 14.
Cezary Łachmański urodził się w Biskupcu, ale od 1974 roku związany jest z gminą Pasym. - Moi rodzice dostali tu pracę i się przeprowadzili, tata był dyrektorem w szkole, a mama nauczycielką – wspomina.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

