Tygodnik Szczytno

Wtorek, 20 Październik
Imieniny: Michaliny, Michała, Piotra –

Reklama

Reklama

Bojowa „renówka” zajechała

Pewnie, że się cieszymy – mówi Zdzisław Zdunek, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Dąbrowach. - Mimo że nie jest to nowe auto, to dość nowoczesne i dobrze wyposażone. Ma beczkę na 3000 litrów, wyciągarkę, nocne oświetlenie, szperacz przedni. Przyjechało do nas aż z Francji.

  • Data:

Pewnie, że się cieszymy – mówi Zdzisław Zdunek, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Dąbrowach. - Mimo że nie jest to nowe auto, to dość nowoczesne i dobrze wyposażone. Ma beczkę na 3000 litrów, wyciągarkę, nocne oświetlenie, szperacz przedni. Przyjechało do nas aż z Francji.

Jednostka OSP Dąbrowy, mimo że nie należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego to jest jedną z większych jednostek w naszym powiecie. Liczy niemal 40 członków, w tym pięć kobiet. - W skali roku mamy od 6 do 10 wyjazdów – mówi prezes Zdunek. - Może to nie jest dużo, ale nie liczy się ilość, a jakość działań.


Reklama

W historii Dąbrów bywały groźne i wielkie pożary. Najgroźniejszy wydarzył się w 1947 roku. - Spłonęło wówczas 26 zabudowań – opowiada pan Zdzisław. - W pożarze zginęła nasz mieszkanka Anna Górska. Rok później było podobnie, ogień pochłonął 18 zabudowań. Do dziś nie wiadomo, co było przyczyną tych pożarów.

Reklama



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama