Benedyktyński piknik w Farynach (zdjęcia)
Po ponad rocznej przerwie w Farynach zrobiło się tłoczno i głośno. Piknik, zorganizowany przez Fundację Opcja Benedykta, przyciągnął nie tylko wielu mieszkańców, ale i gości z odległych terenów.
- Wśród przybyłych był na przykład senator Kazimierz Ujazdowski – mówi wójt Zbigniew Kudrzycki. - Fundacja przedstawiła swoje plany odnośnie do wykorzystania zakupionego przez nią budynku dawnej szkoły i zamierzenia dotyczące przyszłej działalności.
Jak dotąd Fundacja wywiązuje się z zobowiązań. Budynek zyskał nowy dach, wybudowana została pustelnia. Wszystkie działania wymagają uzgodnień konserwatorskich, bo budynek jest zabytkiem. Co prawda – figuruje tylko w gminnej ewidencji, ale mimo to jego remont musi respektować konserwatorskie wymagania.
- Musi być zachowany wygląd zewnętrzny tego obiektu, a w środku na korytarzach mają pozostać lastrykowe posadzki – wyjaśnia wójt Rozóg.
Wydarzenie rozpoczęła msza święta, po której nastąpiła część – nazwijmy to – naukowa i duchowa, podczas której przemawiali goście, a wśród przemów był też wykład. Odsłonięto tablicę pamiątkową, poświęconą o. Włodzimierzowi Zatorskiemu, który był pomysłodawcą utworzenia benedyktyńskiego ośrodka w Farynach.
Nie zabrakło też elementów tradycyjnie piknikowych: muzycznych występów i poczęstunku. - Można było też zwiedzić budynek w środku i przy okazji obejrzeć przygotowaną tam wystawę fotografii pt. „Faryny dawniej i dziś”.
Ośrodek duchowej odnowy ma być dostępny przez cały rok. To dla Faryn, ale i dla gminy mocno rozwojowe przedsięwzięcie.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

