"Bardzo fajne owoce" i blackout w Hiszpanii. Uczniowie „Sobieskiego” wrócili z Erasmusa
Uczniowie ZS nr 3 w Szczytnie podsumowali wyjazd do Hiszpanii w ramach programu Erasmus. Było o kulturze, edukacji, emocjach i... przerwie w dostawie prądu.
Zespół Szkół nr 3 im. Jana III Sobieskiego w Szczytnie znów postawił na Europę. Tym razem uczniowie wrócili z Grenady w Hiszpanii, gdzie uczestniczyli w projekcie Erasmus+. Po powrocie zorganizowano spotkanie podsumowujące ich zagraniczną przygodę.
Młodzież opowiadała o swoich doświadczeniach, zderzeniu z inną kulturą, o hiszpańskiej edukacji i życiu codziennym. Pojawiły się też refleksje dotyczące ekologii, relacji międzyludzkich oraz różnic społecznych.
Na sali wyświetlono sentymentalny film z wyjazdu. Chętni mogli sprawdzić swoją pamięć w quizie, a nauczyciele i zaproszeni goście zadawali uczniom pytania podczas krótkiego panelu dyskusyjnego.
Jednym z ciekawszych momentów spotkania była prośba o podsumowanie całego wyjazdu... jednym słowem. Padły odpowiedzi: „szok”, „radość”, „wspomnienia”, „ekscytacja”, „szczęście”, „niezapomniany czas”, a także wyjątkowo zapamiętane – „bardzo fajne owoce”.
Nie zabrakło też niespodzianek. Uczniowie trafili na blackout – szeroko komentowaną awarię prądu, która dotknęła część Hiszpanii. Zamiast narzekać, uczestnicy uznali ją za ciekawą lekcję – o uzależnieniu od elektroniki i o tym, że czasem warto się od niej odciąć.
– Nie spodziewaliśmy się, że po taką refleksję trzeba będzie pojechać na drugi koniec Europy – żartowali uczniowie.
Wyjazd był kolejnym zrealizowanym przez szkołę projektem w ramach mobilności międzynarodowej. Jak zapowiadają nauczyciele, to nie koniec. „Sobieski” planuje kolejne edycje wyjazdów.
Więcej o wrażeniach uczniów – w najnowszym, papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

