BMW staranowało płot. Groźny poranek w Rozogach (zdjęcia)
Wtorkowy poranek w gminie Rozogi (20 maja) rozpoczął się od dwóch groźnych zdarzeń drogowych. Na ulicy Kętrzyńskiego w Rozogach roztrzaskało się BMW X1, a w Dąbrowach dachował peugeot. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Najgroźniej wyglądało w Rozogach. Przed godziną 7 rano BMW X1 wypadło z drogi i z impetem uderzyło w ogrodzenie prywatnej posesji. Za kierownicą siedział 38-letni mężczyzna, który został przetransportowany do szpitala. Auto zostało doszczętnie zniszczone. Policjanci wyjaśniają, co było przyczyną wypadku.
Do drugiego zdarzenia doszło w okolicy miejscowości Dąbrowy. 41-letni kierowca peugeota 306, mieszkaniec Podlasia, nie dostosował prędkości do warunków na drodze i dachował w przydrożnym rowie. Na szczęście skończyło się jedynie na strachu – mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i nie wymagał hospitalizacji. Był trzeźwy.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

