Alarm przy szkole w Szczytnie. Policja sprawdziła sygnał o nożach: nie potwierdził się
Do naszej redakcji trafiła wiadomość, że w pobliżu jednej ze szkół w Szczytnie miało dojść do interwencji wobec młodego człowieka posiadającego dwa noże. Sprawdziliśmy tę informację w policji. Funkcjonariusze potwierdzają interwencję, rzeczywiście pojechali na miejsce, ale zgłoszenie o niebezpiecznych przedmiotach nie znalazło potwierdzenia.
Wiadomość od czytelnika brzmiała alarmująco. Według przekazywanej między uczniami informacji ktoś miał zostać zatrzymany w rejonie szkoły z dwoma nożami.
Po ostatnich zdarzeniach dotyczących bezpieczeństwa w szkołach podobne sygnały szybko zaczynają żyć własnym życiem. Dlatego zamiast publikować niezweryfikowaną informację, skontaktowaliśmy się z Komendą Powiatową Policji w Szczytnie.
Mł. asp. Agata Stefaniak potwierdziła, że funkcjonariusze podjęli interwencję.
– Była interwencja, ale niepotwierdzona – mówi policjantka.
Jak wynika z informacji przekazanych redakcji, policjanci sprawdzili sygnał dotyczący młodego człowieka. Nie miał przy sobie niebezpiecznego przedmiotu.
Nie potwierdziła się więc krążąca informacja o dwóch nożach.
Po ostatnich zdarzeniach w Ostrołęce i Wyszkowie służby podchodzą do podobnych zgłoszeń z dużą ostrożnością.
– My teraz codziennie jesteśmy w tych szkołach. Sprawdzamy, czy wszystko jest w porządku – mówi Agata Stefaniak.
To oznacza, że nawet sygnał oparty na zasłyszanej informacji może zakończyć się sprawdzeniem sytuacji na miejscu.
W tym przypadku mechanizm był prosty: pojawiła się pogłoska, została przekazana dalej, a po chwili zaczęła funkcjonować jako informacja o osobie z nożami.
Policja potwierdza tylko jedno: interwencja była. Zagrożenia i niebezpiecznych przedmiotów nie potwierdzono. I to dziś jest najważniejszy fakt.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

