550 lat wspólnego życia. Jedenaście par z gminy Pasym świętowało Złote Gody
Jedenaście par, każda z pięćdziesięcioletnim małżeńskim stażem. W Pasymiu wręczono Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie nadane przez Prezydenta RP. Za każdym nazwiskiem kryje się pół wieku wspólnego życia: dzieci, dom, praca, problemy, kompromisy i decyzja, by mimo kolejnych prób iść dalej razem.
W Miejskim Ośrodku Kultury w Pasymiu spotkały się pary, które mogą powiedzieć o małżeństwie więcej niż niejeden poradnik.
Pięćdziesiąt lat razem to nie tylko jubileuszowa liczba. To tysiące zwyczajnych dni, podczas których trzeba było dzielić obowiązki, podejmować decyzje, wychowywać dzieci, radzić sobie z kryzysami i budować rodzinę.
Burmistrz Pasymia Marcin Nowociński wręczył jubilatom Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie nadane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
ONI SĄ RAZEM OD PÓŁ WIEKU
Złote Gody świętowali:
Maria i Sławomir Czapliccy,
Wiesława i Hubert Goldan,
Elżbieta Barbara i Wacław Jabłońscy,
Barbara i Stanisław Łączyńscy,
Halina i Bogdan Niscy,
Krystyna i Kazimierz Oleszkiewicz,
Halina Ewa i Andrzej Rychlik,
Danuta i Bogdan Tadeusz Sereda,
Kazimiera i Janusz Włoch,
Mieczysława i Ryszard Zawrotni oraz
Kazimiera i Henryk Zentarra.
To właśnie oni byli tego dnia najważniejsi.
Nie urzędnicy, nie medale i nie ceremonia, lecz ludzie, którzy pięć dekad temu powiedzieli sobie „tak” i przez kolejne lata nadawali temu słowu codzienną treść.
50 LAT TO NIE TYLKO MIŁOŚĆ
W jubileuszach małżeńskich często mówi się o miłości. Pół wieku wspólnego życia pokazuje jednak, że sama emocja nie wystarcza.
- Trwałe małżeństwo wymaga rozmowy, cierpliwości, ustępowania wtedy, kiedy spór przestaje mieć znaczenie, i pozostania obok wtedy, kiedy życie zaczyna komplikować plany - mówi nam jedna z par.
- Najtrudniejsze bywają nie wielkie wydarzenia, lecz codzienność. Różnice charakterów, zmęczenie, troska o dzieci, zdrowie, pieniądze, praca i chwile, gdy każde z małżonków patrzy na ten sam problem inaczej - dodaje inna para.
Pięćdziesiąt lat razem nie oznacza więc życia bez trudności. Znacznie częściej oznacza umiejętność przechodzenia przez nie we dwoje.
MAŁŻEŃSTWO, OD KTÓREGO ZACZYNA SIĘ RODZINA
Jubileusz ma również wymiar większy niż historia dwóch osób.
Przez pół wieku wokół tych małżeństw powstawały rodziny. Pojawiały się dzieci, później wnuki, czasem kolejne pokolenia. Dom, który zaczynał się od dwojga ludzi, stawał się punktem odniesienia dla następnych.
Właśnie dlatego Złote Gody są czymś więcej niż rocznicą ślubu.
To także historia rodziny liczona nie datami, lecz wspólnymi świętami, niedzielnymi obiadami, rozmowami, sporami, pojednaniami i pamięcią przekazywaną dzieciom oraz wnukom.
MEDALE, TORT I KONCERT
Podczas uroczystości nie zabrakło gratulacji i życzeń. Był jubileuszowy tort oraz koncert przygotowany dla małżonków i ich bliskich.
Medale pozostaną pamiątką tego dnia, ale najważniejszego osiągnięcia nie da się zamknąć w pudełku.
Jedenaście par z gminy Pasym przeżyło wspólnie po pół wieku.
W czasach, gdy wiele rzeczy szybko się zmienia, oni mają za sobą pięćdziesiąt lat dowodu, że rodzinę buduje się nie jednym wielkim gestem, lecz tysiącami małych decyzji podejmowanych każdego dnia.
Fot. Gmina Pasym
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

