30 godzin walki z płonącą słomą
Przez ponad dobę 65 strażaków walczyło z ogniem w Kołodziejowym Grądzie. Podczas szalejącej nad naszym powiatem nawałnicy, najprawdopodobniej piorun uderzył w stóg słomy. Zajęta ogniem sterta mierzyła 50 metrów długości, osiem szerokości oraz 11 metrów wysokości. Stanowiła zagrożenie dla trzech sąsiadujących stogów siana, łąk oraz lasu.
- Na miejsce wyjechało 14 zastępów, łącznie 65 ratowników. Możemy mówić o szczęściu, ponieważ sprzyjał nam wiatr, który wiał od strony lasu - mówi kapitan Łukasz Wróblewski z KP PSP w Szczytnie. - Ze względu na charakter pożaru naszym głównym zadaniem było zabezpieczenie wypalającego się siana i niedopuszczenie do jego rozprzestrzeniania. Wspierali nas pracownicy firmy, którzy w imponującym tempie przewozili słomę z sąsiednich stogów w bezpieczne miejsce.
Strażacy na miejscu pracowali ponad 30 godzin.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

