0,5 promila, sądowy zakaz i Audi na drzewie. Trudny weekend na drogach powiatu
Dwa zdarzenia drogowe, kierowca z zakazem, ponad 2,5 promila w BMW i prawo jazdy zatrzymane za przekroczenie prędkości o 51,2 km/h. Tak wyglądał weekend na drogach powiatu szczycieńskiego. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce pod Klonem, gdzie Audi wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Dwóch pasażerów trafiło do szpitala, a kierowca odszedł z miejsca przed przyjazdem służb.
Pierwsze zdarzenie policja odnotowała w sobotę, 10 października, po godz. 5 na skrzyżowaniu ulic Chopina i Osiedleńczej w Szczytnie. 23-letnia mieszkanka miasta, kierująca Seatem, nie ustąpiła pierwszeństwa 48-letniemu kierowcy Opla. W Seacie jechał również 30-letni pasażer z gminy Szczytno. Nikt nie odniósł obrażeń. Oboje kierujący byli trzeźwi. 23-latka dostała mandat za spowodowanie kolizji.
Znacznie poważniejsze zgłoszenie wpłynęło przed godz. 14. W rejonie Klonu w gminie Rozogi Audi zjechało z drogi i uderzyło w drzewo. Samochodem podróżowało trzech mężczyzn. Kiedy policjanci dotarli na miejsce, zastali 20- i 54-letniego mieszkańca gminy Rozogi. Obaj zostali przewiezieni do szpitala. Trzeciego mężczyzny nie było.
Policjanci ustalili, że autem miał kierować 26-letni mieszkaniec Szczytna, który oddalił się przed przyjazdem służb.
Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna jechał z dużą prędkością i celowo wprowadził Audi w poślizg. Stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo.
Policjanci pojechali pod wskazany adres. Tam przeprowadzili badanie trzeźwości. Wynik: 0,5 promila alkoholu. Pobrano również krew do badań laboratoryjnych. To jednak nie był koniec. Po sprawdzeniu danych okazało się, że 26-latek ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonego zakazu oraz celowego wprowadzenia pojazdu w poślizg, które doprowadziło do zdarzenia. Jeżeli badanie krwi potwierdzi, że podczas jazdy znajdował się pod działaniem alkoholu, może usłyszeć kolejny zarzut.
Tego samego dnia policja dostała następne zgłoszenie. Kierujący miał zjechać z DK53 w kierunku Leleszek, zatrzymać samochód i zasnąć. Policjanci znaleźli BMW, a w nim 52-letniego mieszkańca gminy Pasym. Badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci odebrali mu prawo jazdy. Odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
Weekend zakończyła niedzielna kontrola szczycieńskiej grupy SPEED. Po godz. 12 na trasie Piwnice Wielkie–Wyżegi policjanci zatrzymali Skodę prowadzoną przez 55-letniego mieszkańca powiatu mrągowskiego. Kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość poza obszarem zabudowanym o 51,2 km/h. Stracił prawo jazdy. Dostał również 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych. Weekendowy bilans pokazuje cztery różne sytuacje, ale wspólny mianownik jest ten sam: kilka sekund decyzji za kierownicą może skończyć się mandatem, utratą prawa jazdy, zarzutami albo pobytem w szpitalu.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

