Tygodnik Szczytno

Sobota, 17 Październik
Imieniny: Ambrożego, Florentyny, Gawła –

Reklama

Reklama

Z nożem wszedł do lokalu i zażądał pieniędzy. 37-latek z gminy Wielbark trafił do aresztu

Był zamaskowany, w ręku miał nóż. Według policji wszedł do lokalu gastronomicznego w Szczytnie, zagroził właścicielowi i zabrał 1000 zł. Kryminalni zatrzymali 37-letniego mieszkańca gminy Wielbark. Śledczy połączyli go również z dwiema wcześniejszymi kradzieżami w mieście. Sąd zdecydował, że podejrzany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

  • Z nożem wszedł do lokalu i zażądał pieniędzy. 37-latek z gminy Wielbark trafił do aresztu.
  • Data:

Zgłoszenie wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie w sobotę, 29 sierpnia, po północy. Dotyczyło zdarzenia w jednym z lokali gastronomicznych na terenie miasta.

Na miejsce skierowano patrol. Z relacji właściciela przekazanej funkcjonariuszom wynikało, że jeszcze przed północą do lokalu wszedł zamaskowany mężczyzna. Miał nóż i zażądał wydania pieniędzy.

- Mężczyzna zabrał 1000 złotych z niezabezpieczonej szuflady, a następnie oddalił się z miejsca - informuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.

 

Sprawę przejęli funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego. Prowadzone czynności doprowadziły ich do 37-letniego mieszkańca gminy Wielbark. Mężczyzna został zatrzymany.


Reklama

Na tym jednak postępowanie się nie zakończyło. Policjanci sprawdzili także inne zdarzenia z ostatnich tygodni.

- Funkcjonariusze ustalili również, że ten sam mężczyzna w lipcu i sierpniu 2026 roku dokonał dwóch kradzieży w sklepach spożywczo-przemysłowych na terenie Szczytna. Łączna wartość skradzionego mienia wynosi ponad 1900 złotych - mówi mł. asp. Agata Stefaniak.

 

Zebrany materiał pozwolił śledczym przedstawić 37-latkowi dwa zarzuty: rozboju oraz kradzieży popełnionych w warunkach recydywy.

Prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Szczytnie przychylił się do wniosku.

Reklama

- Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące 37-latek spędzi w tymczasowym areszcie -  przekazuje policjantka.

Mężczyzna pozostaje podejrzanym, a zastosowany wobec niego areszt jest środkiem zapobiegawczym. O jego odpowiedzialności karnej rozstrzygnie sąd.

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama