Prawie 4 promile na rowerze. Kilka godzin później kierowca z prawie 3 promilami skończył w rowie
Dwóch pijanych rowerzystów w ciągu niewiele ponad godziny na tej samej ulicy w Jedwabnie. Potem Peugeot w rowie w Jerutach, a za kierownicą 46-latek z prawie 3 promilami, który podczas jazdy korzystał z telefonu. W niedzielę doszło do kolejnego zdarzenia: 29-latka podróżująca Seatem z psem wjechała do rowu w rejonie Szczycionka i trafiła do szpitala. Policja podsumowała weekend na drogach powiatu szczycieńskiego.
Sobota, 19 września. Około godz. 18 policjanci szczycieńskiej drogówki zatrzymali na ul. Olsztyńskiej w Jedwabnie rowerzystę.
47-letni mieszkaniec gminy Jedwabno dmuchnął w alkomat. Wynik – prawie 3 promile alkoholu.
Nie minęło wiele czasu, gdy na tej samej ulicy mundurowi zatrzymali następnego rowerzystę. Było już po godz. 19.
Tym razem alkomat wskazał jeszcze więcej.
- 44-letni mieszkaniec gminy Jedwabno miał w organizmie prawie 4 promile alkoholu - informuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Obaj mężczyźni zakończyli jazdę z mandatami w wysokości 2500 zł każdy.
Przed godz. 23 policja dostała kolejne zgłoszenie. Tym razem nie chodziło już o rower. Na wysokości Jerut samochód wjechał do przydrożnego rowu. Policjanci ustalili, że Peugeotem kierował 46-letni mieszkaniec gminy Rozogi.
Według funkcjonariuszy mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. To jednak nie wszystko.
- Policjanci ustalili również, że podczas jazdy mężczyzna korzystał z telefonu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie prawie 3 promile alkoholu - przekazuje mł. asp. Agata Stefaniak.
46-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Odpowie również za wykroczenia drogowe.
Następne zgłoszenie przyszło w niedzielę, 20 września, po godz. 18. Na wysokości Szczycionka do rowu wjechał Seat kierowany przez 29-letnią mieszkankę województwa podlaskiego. Kobieta podróżowała z psem.
Tym razem sytuacja była inna - 29-latka była trzeźwa. Według ustaleń policjantów nie dostosowała prędkości do warunków na drodze. Kierująca została przewieziona do szpitala. Pies nie odniósł obrażeń.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

