Nikt po niego nie wrócił. Teraz 3 tys. zł zdecydują, czy Bingo znów stanie na czterech łapach
Trafił do schroniska 31 sierpnia. Bez właściciela, za to z urazem, który okazał się poważniejszy, niż można było przypuszczać. Badania wykazały złamanie lewej kości udowej. Jest jednak dobra wiadomość: ortopeda daje Bingo szansę na powrót do sprawności. Potrzebna jest operacja. Koszt - 3 tys. zł. Schronisko „Cztery Łapy” w Szczytnie prosi mieszkańców o pomoc, bo czas działa na niekorzyść psa.
Na razie nazywa się Bingo. To imię dostał w schronisku, bo jego właściciel dotąd się nie zgłosił. Pies trafił pod opiekę szczycieńskich „Czterech Łap” 31 sierpnia. Dokładne badania przyniosły diagnozę: złamanie lewej kości udowej.
Kolejnym krokiem była konsultacja z weterynarzem ortopedą. Jej wynik daje nadzieję. Łapę można operować, a po leczeniu Bingo ma szansę wrócić do poruszania się na czterech kończynach.
Problemem są pieniądze.
3 tys. zł dzieli go od operacji
Zabieg ma kosztować 3000 zł. Dla schroniska, które każdego dnia utrzymuje i leczy kolejne zwierzęta, to duże obciążenie. Dlatego jego kierownik Joanna Pawlikowska zwróciła się do naszej redakcji z prośbą o nagłośnienie sprawy.
- Dla schroniska koszt operacji Bingo to ogromna kwota, a dla niego to szansa na normalne psie życie. Właściciel do tej pory się nie zgłosił, a Bingo potrzebuje pomocy jak najszybciej - mówi Joanna Pawlikowska, kierownik Schroniska „Cztery Łapy” w Szczytnie.
Tu nie chodzi o poprawienie komfortu psa. Stawką jest sprawność uszkodzonej łapy.
- Konsultacja z weterynarzem ortopedą dała mu szansę. Potrzebna jest operacja złożenia łapy i wtedy Bingo będzie mógł dalej biegać na czterech łapkach - dodaje Joanna Pawlikowska.
Nie potrzeba jednej osoby z trzema tysiącami
Schronisko uruchomiło zbiórkę na zabieg. Pomóc można wpłacając pieniądze bezpośrednio na konto Zakładu Gospodarki Komunalnej w Szczytnie z dopiskiem wskazującym, że środki są przeznaczone dla Bingo.
Odbiorca: ZGK w Szczytnie
Bank Spółdzielczy w Szczytnie: 79 8838 0005 2001 0100 0880 0001
Tytuł przelewu: Schronisko Cztery Łapy w Szczytnie-Bingo
Nie potrzeba jednej osoby, która wyłoży całą kwotę. 300 osób po 10 zł to już koszt operacji. 150 osób po 20 zł – również.
Bingo nie wie, ile kosztuje zabieg. Nie wie też, dlaczego 31 sierpnia znalazł się w schronisku i dlaczego nikt dotąd po niego nie przyszedł.
Wie tylko tyle, ile może wiedzieć pies z bolącą, złamaną łapą. Teraz od ludzi zależy, czy dostanie szansę, żeby znowu stanąć na czterech.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

