20,80 m Bukowieckiego w Szczytnie. Wygrał Jurand Cup, ale rekord Haratyka wciąż stoi
Konrad Bukowiecki wygrał konkurs pchnięcia kulą podczas Bank Spółdzielczy w Szczytnie Jurand Cup, osiągając 20,80 m. Za nim uplasowali się Czech Tadeas Prochazka i Ahmed Djibrine z Kataru. Wynik dał Bukowieckiemu zwycięstwo, ale nie rekord zawodów. Ten od pierwszej edycji w 2019 roku należy do Michała Haratyka i wynosi 21,38 m. Bukowieckiemu zabrakło 58 centymetrów.
Na stadionie przy ul. Śląskiej najwięcej uwagi skupiał konkurs mężczyzn. Konrad Bukowiecki był faworytem i potwierdził swoją pozycję wynikiem 20,80 m.
Drugie miejsce zajął Tadeas Prochazka z Czech, który uzyskał 19,31 m. Trzeci był Ahmed Djibrine z Kataru z rezultatem 19,04 m.
Podium konkursu mężczyzn:
- Konrad Bukowiecki – 20,80 m
- Tadeas Prochazka – 19,31 m
- Ahmed Djibrine – 19,04 m
Nad Jurand Cup od pierwszej edycji wisi jedna liczba: 21,38 m.
Tyle w 2019 roku pchnął w Szczytnie Michał Haratyk. Wynik do dziś pozostaje rekordem zawodów.
Tegoroczna forma Bukowieckiego dawała podstawy, by myśleć o ataku na ten rezultat. Pod koniec maja w Białymstoku osiągnął 21,34 m, czyli zaledwie cztery centymetry mniej od rekordu Jurand Cup.
W Szczytnie skończyło się na 20,80 m. To wystarczyło do zwycięstwa, ale nie do odebrania Haratykowi rekordu mityngu.
Jednocześnie 20,80 m ma znaczenie w historii stadionu przy ul. Śląskiej.
Wcześniejszy rekord obiektu, należący od 2024 roku do Michała Haratyka, wynosił 19,65 m. Bukowiecki poprawił go więc o 1,15 m.
To oznacza, że sobotni konkurs przyniósł nowy rekord stadionu, choć rekord samych zawodów pozostał bez zmian.
W rywalizacji kobiet kulą o wadze 3 kg najlepszy wynik uzyskała Kinga Jackowska – 16,90 m.
Osobno rozegrano konkurs kobiet kulą 4 kg. Tutaj zwyciężyła Dominika Górska z wynikiem 14,89 m.
Drugie miejsce zajęła Aleksandra Torończak – 14,26 m, a trzecie Joanna Marszelewska – 12,59 m.
Podium kobiet kulą 4 kg:
- Dominika Górska – 14,89 m
- Aleksandra Torończak – 14,26 m
- Joanna Marszelewska – 12,59 m
Bank Spółdzielczy w Szczytnie Jurand Cup zakończył się więc zwycięstwem Bukowieckiego, mocnym podium z udziałem zawodników z Czech i Kataru oraz nowym rekordem stadionu.
Najstarsza i najważniejsza granica zawodów pozostała jednak nietknięta.
21,38 m Michała Haratyka z 2019 roku nadal jest wynikiem, który trzeba w Szczytnie pobić.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

